środa, 5 listopada 2008

Jeszcze jeden wianek


Tym razem dla moich znajomych


póki jeszcze słoneczko świeci


i daje nam siłę na przetrwanie jesieni .

6 komentarzy:

Ita pisze...

Dlaczego tak daleko ten wianek ,nic nie widać ,Swoje lata mam i może wzrok nie ten , a na pewno ładny jest! Hahaha.Pozdrawiam.

Iwjardim pisze...

a jak się kliknie na obrazek to powinien się powiększyć , pozdrawiam :-)

CONCHITA pisze...

Bardzo ładny ten wianek i z bliska i z daleka :)

decomarta pisze...

Łady wianek, chciałabym umieć taki zrobić. Czy sama suszyłaś kwiatki czy kupowałaś gdzieś?

Iwjardim pisze...

Robiłam ze świeżych , ale dosyć gesto tak że nawet po wysuszeniu wyglądają w porządku :)

decomarta pisze...

Iw, dzięki za odpowiedź :) Czyli muszę się zebrać w sobie i też spróbować taki zrobić.
Odpowiem ci na mojego posta tutaj, bo pewnie prędzej zajrzysz. Oczywiście, możesz u mnie taką lalkę zamówić, ze specjalnymi życzeniami, nie ma najmniejszego problemu :)