czwartek, 15 stycznia 2009

Coś na wzmocnienie


Czas chorób i przeziębień trwa , więc podaję przepis na koktajl wzmacniajacy
do przygotowania potrzebujemy ;
2 pomarańcze
figa
morela , ja używam suszonych (warto wczesniej namoczyć)
1łyżeczka zarodków pszennych
1łyżeczka drozzdży piwnych
1łyżeczka siemienia lnianego
miksujemy , jesli ktoś nie lubi na gęsto warto wczesniej z pomarańczy wycisnąć sok i tylko sok zastosować do koktajlu
na taki pochmurny dzień troszeczkę słońca w szklance jak znalazł

9 komentarzy:

aagaa pisze...

Zachęcająco brzmi i wygląda...Ładna latarenka....

I.nna pisze...

A ja się tak zastanawiam, czy jak się to wszystko zmiksuje, to czuć drożdże?

Bea pisze...

Koktajl w sam raz dla mnie na te grypowa pore roku ;)

Iwjardim pisze...

To nie są drozdże takie jak do robienia chleba , to bardziej przypomina otręby kupione w sklepie ze zdrową żywnością nie maja smaku drożdży :-)

joanna pisze...

mniamniam, ma taki letni (od lata) wygląd - i rzeczywiście zawiera masę dobrych rzeczy :))

i.nna pisze...

Smak jak smak, gorzej z zapachem. ;) Ale jak nie czuć, to chętnie spróbuję. :)

olla pisze...

Zapraszam Cię serdecznie do zabawy muzycznej, szczegóły na moim blogu:)

Ita pisze...

Napój wygląda zachęcająco !
Ja swojemu M. zrobiłam nalewkę Tybetańską (czosnkową ) ku zdrowotności . Zobaczymy czy pomoże !
P.S.
Zapraszam do zabawy ,szczegóły na moim blogu .
Pozdrawiam.

ivon777 pisze...

" Gorzki lek najlepiej leczy"
(:
Lubię wiedzieć - po jakie dary natury sięgają pacjenci naszej apteki. Lecz wole tego nie wyczuwac po zapachu....czosnku. Ale cóż....
Działam wtedy na bazdechu. To tak przy okazji piszę. Zdrówka zatem życzę . A jeszcze na koniec dodam, że chętnie zobaczyłabym ten cudnej urody lampionik w szerszym wydaniu. Jak weszłaś w jego posiadanie? Skąd pochodzi?
pozdr. sedrecznie