czwartek, 25 lipca 2013

Natchnęło mnie na wianki - nr 1

 
Z czym Wam się kojarzą wakacje ? Dla mnie jest jedno skojarzenie i pomimo że mieszam w górach i je kocham to i tak morze i wakacje to dla mnie jedno .
Zrobiłam więc taki wianek kojarzący się z wakacjami - muszelki , sznurki i szarość naszego morza.
 
Jeśli ktoś jest zainteresowany proszę o maila
 
 
Cudowne gladiole znów na czasie , przerobiłam najprościej stary zwykły szklany wazon i jest w wersji wakacyjnej :-)
 
 
A na koniec zapragnęłam zupy pomidorowej z mozarelą , bazylią i zielonym pieprzem . No i jest -smakuje pysznie
 
 
Zrobiłam jeszcze jeden wianek , zupelnie inny , ale o tym następnym razem .
 
Pozdrawiam serdecznie
 
 
 
 

czwartek, 18 lipca 2013

Trochę wakacyjnie

Lipiec to taki wakacyjny miesiąc , u mnie trochę mniej pracy , a więcej czasu wolnego np.po to by wstawić parę zdjęć , dawniej wykonanych prac i poczytać Wasze blogi :-):
na pierwszy ogień adresownik dla mojej córki z okazji urodzin ( na wakacjach niezwykle się przydaje :-)
 
następnie musialam uporządować wiecznie fruwające końcówki wstążek i wykonałam taki oto "grzybek "
 
Parę ślubów się zdarzyło więc i karteczki ślubne były potrzebne :-)
 
 
Jeszcze był dzień Mamy i tag dla niej otwierany
 
 
I dzień Taty
 
 
 
i jeszcze naszło mnie na zrobienie zeszytów na zapiski
Pierwszy dla mnie , bo zdarza mi się zapomnieć o tych sparawach najważniejszych więc z memento:
 
 
 
Drugi dla Oli z frankowego zakątka , chociaż ona wszędzie to piękno dostrzega :-)
 
 
Długaśny post mi wyszedł , może bardziej do oglądania niż do czytania
 
Jeszcze tylko 3/5 rodzinki czyli
 
 
 
z lewej młodszy syn , z prawej starszy i instruktorka kite'a :-) Ala
 
 Już ostatnie zdjęcia  a niej oddech  zatoki
 
 
 
I wakacyjnie pozdrawiam
Iw.

niedziela, 2 czerwca 2013

Już dawno mnie nie było , ale 23 maja w sobotę pojechałam wraz z  Olą do Cieszyna na zlot scrapbookingu . Wystawców nie było zbyt wielu , ale Ci którzy byli mieli dość rzeczy na które można było wydać majątek ..... Ci którzy są w tym hobby zakręceni pewnie wiedzą o czym piszę:-) . Jak dla mnie był to raczej targi scrapbookingu niż zlot , ale to raczej moje subiektywne odczucie .
Najprzyjemniejsze dla mnie były warsztaty z Ayeedą i praca z mixmediami . Było bardzo na ten temat dużo wiadomości , cierpliwość i rady przemiłej Ayeedy i nasze własnoręcznie wykonane prace . Pokazywać nie ma co po prostu bohomazy

Na poniższych zdjęciach Ola Frankowego zakątka , szalona  kobieta o tysiącu pomysłach :-)
Widać jak szaleje i wybiera scrapbookingowe przydasie ,i robi pierwszą pracę z mixmediami .Gratulacje Olu !!!!


 
 
Niestety nie znałyśmy nikogo na zlocie , a Ola podekscytowana całym dniem i kontaktem z innymi zakręconymi kobietami wychodząc zaczęła machać rękami i wykrzykiwać " Do widzenia wszystkim " Szkoda że nie widziałyście tych zdziwionych twarzy ,tą nagłą eksplozją emocji ze strony Oli :-)
 
A tutaj  dla przyjaciółki karteczka
 
 
Jeszcze na świeżo bukiet dla  uroczej Panny młodej z frezji i kwiaty w jej  włosach .
 
 
I wiosna w moim ogrodzie na złość deszczowej aurze :-)
 

Poniższe zjęcie to jak zapowiedź ślimaka w szparagach :-) , ale ślimak to tylko gość ,natomiast szparagi były pyszne .

 
 
I jeszcze moja córcia która za parę dni skończy 9 lat próbuje sił w wykonywaniu wianków
 
 
 
Pozdrawiam Iw.
 
 

piątek, 15 marca 2013

Wianki cd.

 
 
Zasypało ,zawiało , dziś rano by móc wyjechać trzeba było 1,5 h odśnieżać . Już nawet nie wklejam zdjęć , bo wszyscy mamy podobnie . Dziś zaklinałam wiosnę robiąc wianki świąteczne .
Słońca potrzeba !!!!
 
 
 
 

 
I wiosny pełnej kwiatów
 

wtorek, 5 marca 2013

Wiosenny wianek

Wiosennie mnie natchnęło i zaczęłam już dziergać wiosenne wianki:-) , jeśli ktoś potrzebuje podaję linka, dopiero zaczynam więc jeszcze parę się pojawi .
 
 
 
Pozdrawiam słonecznie
 
 
 


 
 

niedziela, 3 marca 2013

Wędrówki , czyli ładowanie baterii :-)

       Wczorajszy słoneczny dzień zachęcał do wędrówki . Bardzo mnie już nosiło ostatnimi czasami żeby wejść przez Przełęcz Salmoposką na Malinowską Skałę , żeby nie myśleć o wszystkich problemach , tylko iść w stronę słońca . Spakowaliśmy skitury ,  potrzebny ekwipunek i w drogę .  Nie powiem żeby było to lekkie podejście , ale i niezbyt trudne . Przy okazji wyszło ,że na dłuższe wyprawy muszę popracować nad kondycją ,bo cieniutko :-).  Ale przecież trzeba się zatrzymywać by podziwiać widoki  , i wyrównać oddech . Słońce nas ogrzewało , podejście było raz bardziej , raz mniej strome , a czasami zupełnie płaskie .
Cała wyprawa zajęła nam 2,5 godziny z przełęczy na malinowską i z powrotem . Przepiękne widoki słońce , bez wiatru temp ok 0 st.

Najgorszy był zjazd  , teren dość oblodzony pomiędzy drzewami , oczy coraz większe . Ale udało się zjechać  nie uszkadzając żadnego drzewostanu :-) . Hura !!!

Baterie naładowane przed nadchodzącym tygodniem  .

 
Posted by Picasa
 
Posted by Picasa

I jeszcze wiosenny bukiecik
 

piątek, 1 marca 2013

Czekanie na wiosnę z uśmiechem

 To już 1 marca , czas płynie ......

W tym roku tak mało światła , zbyt mało ...... dlatego otaczam się ulubionymi w tym czasie kwiatami . Barwy i zapach tulipanów bywają niesamowite .

Piątek to mój ulubiony dzień ,właśnie słucham ukochanej listy przebojów "trójki " , cieszę się zaliczonymi sesjami synów , zdrowiejącą córką ( po 2,5 tyg leżeniu ) , i odpycham wszystkie złe sytuacje ,które krążą w tym roku zbyt długo . Trzeba się odciąć od nieprzychylnych spraw .



Mam nadzieję że jutro będzie ładna pogoda , bo na problemy najlepsze jest wyjscie w góry ,obcowanie z przyrodą wprowadza we mnie spokój i harmonię .

Tak mało się wszyscy uśmiechamy , tydzień temu przeczytałam że na uśmiech  obcej osoby Polacy reagują nerwowo ,nie wiedzą o co chodzi , najczęściej myślą że to śmiech z nich ,a nie  sympatyczny uśmiech .
Ja mam w naturze że zawsze chodzę z uśmmiechem na twarzy , co często było kwitowane :i z czego się śmiejesz , szaro , źle i ogólnie d.
Mimo to staram się uśmiechać do różnych ludzi , i do tych nieznajomych i do znajomych , ale najlepiej reagują dzieci , na  mój uśmiech ich  buzia się rozchmurza i widać te cudne maleńkie ząbki ,i śmiejące się oczy . 
Dlatego lubię ludzi o śmiejących się oczach i reagujących uśmiechem na uśmiech drugiej osoby .

Kochane uśmiechajmy się do : słońca ,do piosenki  , do ptasich treli  , do dziecka i do samych siebie .
I do ludzi których mijamy codziennie bezszelestnie .

Ale się rozpisałam ,ech  :-) . Pozdrawiam z uśmiechem




I parę karteczek ;-)