piątek, 23 stycznia 2009

Mech



Nawet mech który w moim ogrodzeniu się zadomowił ,
pozornie nielubiący słońca
teraz wystawia się ku niemu
zieleniejąc z każdą chwilą coraz mocniej .
Czekam już z niecierpliwością
na cieplutkie wiosenne promienie .

Czekam ..........


iwjardim

piątek, 16 stycznia 2009

Piosenka - którą wybrać ?

Do zabawy zostałam zaproszona ,przez Itę oraz przez Ollę
Oto zasady
Zastanów się, w rytm jakiej piosenki poszedłbyś/poszłabyś na koniec świata, tam gdzie nogi poniosą, lub zabrał(a)byś na bezludną wyspę?



2. Umieść link do tej piosenki na blogu (np. za pomocą YouTube, Wrzuta, Google.video itp.)



3. Napisz, jakie wspomnienia i skojarzenia wywołuje u Ciebie ten utwór.



4. Zaproś 2-5 osób, znajomych bloggerów, do tej zabawy i powiadom ich w komentarzu na ich blogu...Miłego słuchania i wspominania...



Na początek Police a piosenka Roxanne , bardzo dawno temu mój dobry znajomy wrzeszcząc Roxanne zaintrygowal mnie tą piosenką i od tego czasu moja miłość do Stinga nie słabnie...





Drugą miłością jest Sade -niezmiennie intrygująca i czarująca głosem






Do sluchania zawsze i wszędzie Leszek Możdżer - nie trzeba nic mówić warto posłuchać





Czesław Niemen - sluchali go moi rodzice i ja też :-)






Podczas studiów Stare Dobre Małżeństwo- i "czwarta nad ranem "-ech młodość :-)




I jeszcze Edyta


I na koniec znów Sting - zawsze lubię do niego wracać




Tak naprawdę trudo wybrać , co chwilę nasuwa się cos innego , inna piosenka inny wykonawca :

Pink Floyd , Queen, Clapton , Doors


Do zabawy zapraszam Joannę



I.nną


Ivon777

czwartek, 15 stycznia 2009

Coś na wzmocnienie


Czas chorób i przeziębień trwa , więc podaję przepis na koktajl wzmacniajacy
do przygotowania potrzebujemy ;
2 pomarańcze
figa
morela , ja używam suszonych (warto wczesniej namoczyć)
1łyżeczka zarodków pszennych
1łyżeczka drozzdży piwnych
1łyżeczka siemienia lnianego
miksujemy , jesli ktoś nie lubi na gęsto warto wczesniej z pomarańczy wycisnąć sok i tylko sok zastosować do koktajlu
na taki pochmurny dzień troszeczkę słońca w szklance jak znalazł

środa, 7 stycznia 2009

Łazienka

Nadszedł czas by coś zmienić , od dawna irytowały mnie zawieszone płatki kosmetyczne które ani to piękne , ani efektowne , a lubię mieć pod ręką . Uszyłam więc pokrowiec - woreczek , żeby nie straszyły już więcej .Korci mnie jeszcze żeby coś na nim wyszyć, ale to może później jak znajadę coś odpowiedniego( chyba że macie pomysły to na maila proszę ). A już zaczęłam szyć biały żeby mieć na zmianę . Oczywiście muszę też doszyć pokrowiec do koszyczka w takim samym kolorze tylko szkoda że doba ma 24 godziny
Przepraszam ze woreczek nie doprasowany , ale mało czasu więc się poprawię bo te kanty są feeee. A na koszyczku dopięłam tylko koronkę żeby zobaczyć jak będzie wyglądać .

poniedziałek, 5 stycznia 2009

Styczniowy ranek

Sobota była fantastyczna , przepiękne słońce od rana , sypiący śnieg , dużo wolnego czasu .... po prostu bajka .

A do tego na rozgrzanie kawa wg przepisu z Blogu drobno mielonego
pychotka .
Tylko jedno było nie tak ,zamiast świeżo ubitej śmietanki , była gotowa co obniżyło troszkę smak , ale i tak było pysznie

środa, 31 grudnia 2008

Nowy Rok- życzenia





Nowy rok juz blisko
jaki był poprzedni ?
Pomieszanie z poplątaniem , jednym słowem dziwny rok to był .
Zawsze jednak patrzymy z nadzieją w przyszłość
" jeszcze będzie przepięknie , jeszcze będzie normalnie "
i tego własnie wszystkim życzę
by było pięknie i normalnie ,
oraz by nas twórczość i kreatywność nie opuszczała
tego sobie i Wam życzę

A tu jeszcze wklejam ciasteczka owsiane które na nowy rok do schrupania w sam raz .
Przepis zaczerpnęłam z blogu







Olli

Wszystko co się zdarza raz , moze się juz nigdy wiecej nie przydarzyć ,

ale to, co zdarza sie dwa razy ,zdarzy się napewno po raz trzeci

Paulo Coelho

wtorek, 30 grudnia 2008

Zima w beskidach

Zima w beskidach w pełni , zdjęcia są z niedzieli ale dziś jest równie pięknie , na nartach moja córeczka po raz pierwszy zadebiutowała (trudno powiedzieć czy jej się podoba ;-) , a najlepsze jest turlanie z górki . To cieszy jak dzieci mają frajdę z szaleństw na śniegu .

Niestety po szleństwach niedzielnych przyplątało się zapalenie oskrzeli :-(
Leży zatem z wysoką gorączką a jest przy tym tak grzeczna i spokojna az ja robię się niespokojna